Dwudziesty pierwszy wiek stał się erą Internetu. Nic niepokojącego zresztą. Niesłychanie ochoczo korzystamy z jego dobrodziejstw. W współczesnych czasach to już nie tylko zakupy internetowe oraz przeglądanie stron tematycznych. W ostatnich latach nadzwyczaj popularne stało się nawiązywanie znajomości poprzez portale takie jak niejeden istniejący już na rynku portal dla singli. Zasada jest łatwa: wypada zarejestrować się na takim serwisie, uzupełnić swoje dane mówiące o: oświacie, zainteresowaniach, ilości dzieci czy też samym podejściu do ich posiadania, znaku zodiaku, nałogach i temu pokrewnych tematach, dorzucić zdjęcie, na którym widać będzie twarz i już znajdujemy się pośród innych samotnych osób wypatrujących tej drugiej połówki na resztę życia.

Oczywiście, żeby zdołać w pełni korzystać z funkcji dostępnych w danym serwisie, należy opłacić składkę w trafnej wysokości. Najczęściej nie są to wysokie koszty i zawsze obowiązuje zasada, iż na im dłuższy okres opłacisz jednokrotnie abonament, tym tańszy on jest w przeliczeniu na jeden miesiąc. Dwudziesty pierwszy wiek ustawił na głowę cały dotychczas nam znany świat. Wszystko się zmienia, zatracają się pielęgnowane przez pokolenia tradycje. Weźmy na ten przykład temat schadzek. Jeszcze nie tak dawno temu pierwszy krok należał do osobników, to on musiał ujawnić zainteresowanie przedstawicielką płci przeciwnej. Jeśli zaś ona wyraziła zamiłowanie, pojawiała się szansa na spotkanie. Sztampowa randka zaś od pokoleń wygląda podobnie.

Stereotypowo jest to wspólne wyjście do kina, spacer po parku, nieraz wizyta w kawiarni przy lodach bądź kawie, zaś dla dostrzeżonych osobników obiad lub ewentualnie kolacja w restauracji bądź wizyta w teatrze czy operetce. Naturalnym gestem panów był zakup kwiatka lub całego bukietu kwiatów, co dziś niestety jest już zapominane wieczór wyśmiewane wręcz. Dodatkowo w dzisiejszych czasach panie zawsze urzeka szarmanckie zachowanie partnera podczas randki, podczas kiedy dawniej nie można było sobie wyobrazić, by podczas takiego spotkania mężczyzna nie okazywał się dżentelmenem.